sobota, 7 września 2013

Łoł,coś bidnie na tym naszym blogu :P

No ,ale jakos się wkręcić pourlopowo jeszcze nie mogę ,ale staram się staram,a i owszem hehe

U nas na razie oki
Zmiana taka,ze mam w domu pełnoprawnego przedszkolaka
Pit to już nie bele jaki Kolo tylko poważny Gość

Jak sobie radzi ?
Wbrew moim obawom,doskonale.Ma swojego kumpla z wojska,tfu,ze żłobka,tym sposobem cała obsługa przedszkolna 3-go dnia wiedziała jak łepki maja na imię

Pierwszego dnia,jak tat poszedłszy to ponoć płakał i był niespokojny
Ale jak na horyzoncie pojawił się jego kolega cyt."chyba się znają" ,to był siwy dym i rozpierducha,czyli wszystko oki :P

Potem spróbuję wstawić jakie foty naszej Miśkumby

5 komentarzy:

  1. Słonka,my chcemy wracać,tylko co piszemy to cisza hehe
    I kiedyś się zastanawiałam,żeby chwilowo sie zawiesić

    Próbuje coś kombinować,mam w planie pododawać jeszcze parę pierdół różniastych,min. z tego,czym się interesuję i co lubię
    No,ale zobaczymy jak to się wszystko pouklada

    OdpowiedzUsuń
  2. Wpisałam Moniś,o futerku,ale i tak widze,ze cisza nastaje,więc nie wiem jak dalej będę to ciągnąć,bo samej do siebie nie chce mi się pisać,zobaczymy
    Moze "nowi" tak mają :XD: hehe,ze musi upłynąć trochę czasu,zobaczymy

    OdpowiedzUsuń